Prasłowiańska mitologia, wraz z niezwykłymi legendami i zamieszkującymi je magicznymi istotami powoli odchodzi w niepamięć. Twórcy spektaklu postanowili uchronić kilka z nich przed zapomnieniem. Na scenę wychodzą aktorzy, by, jak za dawnych czasów, powoli snuć opowieści o potężnych Płanetnikach, szalonych leśnych znachorkach Babach, przebiegłych i niebezpiecznych Jędzach, czy budzącym grozę, tajemniczym Bezkoście. Kiedy jednak na początku legendy pojawia się Kłobuk, cichy, leśny duch, wszystko idzie nie tak. Legendy ożywają i wychodzą z opowieści.
Niezwykłe lalki Brazylijczyka Dudy Paivy, faktycznie ożywają na scenie, budząc respekt, czasem grozę, a niekiedy szczery śmiech. Być może dzięki temu spektaklowi my sami poznamy je na nowo?

Pędząca szaleńczo naprzód akcja jest najpierw poprzedzona, a potem przeplatana pięknie zakomponowanymii takoż odśpiewanymi wschodniosłowiańskimi pieśniami, które cieszą ucho i dają widzom nieodzowne chwile zawieszenia, odpoczynku, pozbierania myśli, a czasem być może nawet refleksji. Wszystkich gagów nie sposób w krótkiej recenzji opowiedzieć, ale konwencja tego szalonego przedsięwzięcia jest już, sądzę, dość szczegółowo zarysowana. Zabawa jest przednia, prasłowiański komponent edukacyjny – a jakże – obecny, a karnawałowy, polsko-brazylijski, wywracający na nice duch wszechzabawy – dominujący.

Juliusz Tyszka, teatralny.pl

autor: Malina Prześluga
koncepcja, reżyseria, projekty lalek, choreografia: Duda Paiva
kompozytor: Dawid Dąbrowski, światła: Michał Krugiołka
wykonanie lalek: Grzegorz Fijałkowski, Damian Kubasiewicz, Mariusz Szajbe
obsada: Sylwia Koronczewska-Cyris, Julianna Dorosz, Mariola Ryl-Krystianowska, Marcin Chomicki, Krzysztof Dutkiewicz, Marcel Górnicki

Spektakl grany z napisami w języku angielskim